Produkcja silników i napędów elektrycznych, popularnie określanych zbiorczą nazwą electric motors, jeszcze do niedawna wywoływała wiele pytań i nieporozumień między producentami a klientami, którzy nie potrafili porównać dwóch prostych typów silników, nie znając dokładnych zasad określania ich parametrów. Dlaczego? Powodów było kilka.
Po pierwsze i najważniejsze, producenci mogli stosować różne metody wyznaczania sprawności silników powodując tym samym, że jeden silnik zaliczany był do przykładowej klasy sprawności najniższej, podobnie jak jego odpowiednik, który mimo wszystko technicznie miał znacznie szerszy zakres funkcjonowania. Efekt był oczywisty. Klient, płacąc za silnik elektryczny lub przemysłowy elektryczny (industrial motors) w rzeczywistości sądził, że jego silnik jest „mocny”, choć w praktyce identyczny z tej samej klasy i w podobnej cenie mógł być znacznie lepszy.
Taka niekonsekwencja doprowadziła wreszcie do tego, że Stowarzyszenie Europejskich Producentów Maszyn Elektrycznych i Energoelektroniki CEPEM musiało zgodzić się z decyzją Komisji Europejskiej i wprowadzić nowy, lepszy i bardziej ujednolicony system określania i wyznaczania na etapie produkcyjnym klasy sprawności silników elektrycznych. Dzięki temu, dzisiejsze klasy efektywności energetycznej silników (zwłaszcza trójfazowych asynchronicznych i biegunowych, sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej - AC induction motors) są jasne, a klient decydując się na zakup danego napędu silnikowego może się szybciej zorientować w jego rzeczywistej sprawności i technicznych parametrach. I tak, decyzją Komisji Europejskiej wyróżnione trzy poziomy (wyżej wspomniane klasy) sprawności silników.
Numer jeden, to oczywiście silniki premium, czyli te, których sprawność działania i zasilania jest najwyższa - klasa IE3, numer dwa to silniki o podwyższonej sprawności - określane symbolem IE2, i wreszcie silniki standardowe, o klasycznej sprawności, znane pod symboliką IE1. Podział ten ułatwił klasyfikację i wyznaczenie mocy silnika zarówno producentom, którzy teraz mogą konkretniej dopasować napęd do jego rzeczywistych walorów, jak i klientom i nabywcom masowym, którzy szybko i dobrze zorientują się w tym, jakie silniki elektryczne będą im najbardziej przydatne.